Zmiany, mózg i podejście TSR
W pracy psychologa — również tutaj, w Mielcu — często słyszę pytanie:
„Dlaczego tak trudno mi ruszyć z miejsca? I czy te małe kroki naprawdę mają sens?”
Odpowiedź kryje się w połączeniu neurobiologii i filozofii pracy cenionej w nurcie TSR (Terapii Skoncentrowanej na Rozwiązaniach). Oba obszary mówią zadziwiająco spójnym głosem: mózg lubi to, co jest możliwe, a nie to, co idealne.

Psycholog Mielec / Psycholog Online
Twój mózg nie lubi rewolucji
Duże zmiany kojarzą się nam z odwagą, nowym początkiem i spektakularnym postanowieniem.
Jednak na poziomie neurobiologicznym wygląda to zupełnie inaczej.
Dla mózgu duży skok = duży koszt energii.
Każde działanie wymagające wysiłku uruchamia systemy kontroli, czujność i… opór.
To dlatego tak często słyszymy w głowie:
„To nie jest dobry moment.”
„Zacznę jutro.”
„To za dużo.”
To nie brak motywacji.
To mechanizm ochronny.
Mózg lubi to, co zna
Nasze układy nerwowe preferują powtarzalność i przewidywalność.
To oszczędność energetyczna — mózg wybiera to, co wymaga najmniej wysiłku.
Dlatego właśnie:
➡️ mały krok jest łatwiejszy,
➡️ trudniej go odrzucić,
➡️ nie wywołuje wewnętrznego alarmu „to za dużo”.






TSR: najmniejszy możliwy ruch jest wystarczający
W Terapii Skoncentrowanej na Rozwiązaniach nie prowokujemy rewolucji.
Pytamy raczej:
„Co jest najmniejszym możliwym krokiem, który jesteś w stanie zrobić?”
Bo najmniejszy krok to największa szansa, że rzeczywiście go wykonasz.
To zupełnie inne podejście niż presja, by „zmienić całe życie od poniedziałku”.
Dlaczego małe kroki działają neurobiologicznie?
Każdy wykonany krok — nawet symboliczny — aktywuje układ nagrody.
To ten moment, w którym wewnętrznie mówisz:
„Zrobiłam to.”
I pojawia się mała porcja dopaminy.
To nie euforia.
To sygnał:
„Kontynuuj.”
Dopamina sprawia, że mamy odrobinę więcej energii na kolejny krok.
I kolejny.
I kolejny.
To właśnie dlatego małe działania tak często prowadzą do dużych efektów — nie dlatego, że są „magiczne”, ale dlatego, że są wykonalne i wzmacniają się same.
Powtarzalność = nowe połączenia w mózgu
Tu pojawia się sedno neurobiologii zmiany:
Powtarzalne działanie wzmacnia szlaki neuronowe.
Im bardziej je wzmacniasz, tym bardziej zachowanie staje się automatyczne.
A kiedy coś jest automatyczne…
nazywamy to nawykiem.
Trwała zmiana buduje się przez powtarzalność
To, co małe, jest dla mózgu możliwe.
A możliwe — staje się powtarzalne.
A powtarzalne — staje się trwałe.
Tak właśnie rosną duże zmiany:
nie od wielkich deklaracji,
ale od mikro–ruchów wykonywanych konsekwentnie.
Co z tego wynika dla Ciebie?
Jeśli jesteś w miejscu, w którym masz poczucie, że „robisz za mało” — zatrzymaj się na chwilę.
Może robisz dokładnie tyle, ile Twój układ nerwowy jest w stanie udźwignąć.
A może już teraz masz w sobie więcej ruchu, niż zauważasz.
Z perspektywy psychologa TSR (i z perspektywy neurobiologii) — to wystarczy, żeby zacząć.
Zapisz się na wizytę i zacznij swoją małą zmianę już dziś!
Fizjoterapia Mielec / Osteopata Mielec/ Psycholog Mielec
NAJCZĘŚCIEJ ZADAWANE PYTANIA
Czy psycholog może pomóc, jeśli trudno mi zacząć wprowadzać zmiany?
Tak. Trudność w rozpoczęciu jest naturalna — mózg preferuje znane rozwiązania i unika dużego wysiłku. Psycholog może pomóc w zrozumieniu tego mechanizmu i w zaplanowaniu małych kroków, które są dla układu nerwowego bezpieczne i łatwiejsze do powtarzania. Możesz umówić wizytę online.